29 września 2026 roku stadion lekkoatletyczny PCS-u w Bełchatowie stanął w ogniu! Wszystko za sprawą naszych reprezentantów, którzy wzięli udział w zawodach „Mistrzowie Sprintu”. Powiedzieć, że pobiegli dobrze, to jak nic nie powiedzieć - oni po prostu latali nad bieżnią! Wiatr we włosach, ogień w nogach i życiówki poprawiane w locie.
Cel tej misji był jasny: ostre przetarcie i pokazanie rywalom miejsca w szeregu z myślą o nadchodzącej Rejonowej Lidze Lekkoatletycznej Chłopców. Jeśli dzisiejsze wyniki są zapowiedzią tego, co wydarzy się w lidze... to współczujemy rywalom! ![]()
Oto jak nasi sprinterzy rozgromili poszczególne finały:
FINAŁ A – Królewski pokaz mocy!
W finale dla najszybszych z najszybszych nasi chłopcy nie brali jeńców. Igor Frach (4FH) w eliminacjach tylko się rozgrzewał (11,53 s), by w finale odpalić absolutną rakietę i z kosmicznym czasem 11,36 s zamknąć usta konkurencji! Tuż za nim, z fenomenalnymi życiówkami, wpadli bracia Cyranowie: Filip (3bc) z potężnym 11,93 s oraz Miłosz (IVbc), który złamał barierę i wykręcił 12,15 s. Igor Wojtala IVD poprawił się na 12,32 s, a Igor Białkowski V BC zamknął stawkę z solidnym 12,50 s. Trzech Igorów w finale A? To nie zbieg okoliczności, to potrójne uderzenie!
FINAŁ B – Walka o każdy centymetr!
W finale B emocje sięgały zenitu. Damian Pawelczyk (ID) pokazał niesamowity charakter – urwał z eliminacji cenne setne sekundy i wpadł na metę z czasem 12,57 s! Dzielnie sekundował mu Błażej UrbanIVBC (12,90 s). Mateusz Piotrowski IIIFI (13,15 s) oraz Bruno Janowski (IW) z czasem 13,20 s walczyli do ostatnich metrów, zostawiając serce na tartanie.
FINAŁ C – Klasa sama w sobie!
W finale C bezkonkurencyjny okazał się Adam Walczak IIFH, który z wielkim luzem wykręcił świetne 12,21 s. Tuż za nim z tarczą wrócił Tomasz Zając Is, meldując się na mecie z czasem 12,96 s.